Miejsca mocy – badania radiestezyjne – Andrzej Ząbek

Miejsca mocy – badania radiestezyjne – Andrzej Ząbek

Miejsca mocy – uważane są za święte, otaczane kultem. To właśnie w nich od najdawniejszych czasów powstawały świątynie oraz pierwsze chrześcijańskie kościoły. Oczekiwano tam na wieszczne sny, na kontakty z wyższymi wymiarami rzeczywistości, albo czerpano pozytywną energię. Promieniowanie tych miejsc może wpływać na nasze fale mózgowe, powodować odmienne stany świadomości. Nasi przodkowie wiedzieli to już tysiące lat temu, pomimo braku technicznej wiedzy i aparatury. Dawni budowniczowie potrafili wyszukać najsilniejsze miejsca mocy oraz dopasować budowane obiekty do układu pozytywnych promieniowań. Umieli też zastosować odpowiednie formy architektoniczne i materiały budowlane. Pomagały one koncentrować i wzmacniać energię skupiającą się w tych miejscach. W ten sposób człowiek w kościele, sanktuarium czy też miejscu odprawiania obrządku poddawany był oddziaływaniom Ziemi i Kosmosu. Łatwiej mógł skupić się na modlitwie i medytacji. To wszystko sprzyjało przemianie wewnętrznej i wewnętrznemu oświeceniu.

Dawne budowle cechowało nie tylko mistrzostwo architektoniczne, ale również umiejętności wykorzystania wszelkich naturalnych oddziaływań przyrody. Kamieni nie traktowano wyłącznie jako materiału budowlanego, ale też uwzględniano ich aspekt energetyczny i ezoteryczny. Otaczane były one kultem i wykorzystywane do obrzędów. Wierzono w ich leczniczą i magiczną moc. Wiedziano, że mają one swoistą pamięć i potrafią rejestrować wibracje otoczenia. Po dziś dzień w wierzeniach wielu narodów można znaleźć pogląd, że dużych rozmiarów kamienie posiadają własną „duszę” i potrafią oddziaływać na ludzi. Duże kamienie otaczano czcią. Nazywano je megalitami. Megaspo grecku znaczy – wielki; a lithos – kamień. Pojedynczy blok kamienny ustawiony na sztorc to menhir (w języku bretońskim znaczy ,,długi kamień,,). Budowano z nich świątynie jak również grobowce.

Najsłynniejszą budowlą tego typu jest kamienny krąg Stonehenge w Wielkiej Brytanii, datowany na 3000-3500 lat p.n.e. Spełniał on funkcje sakralne, będąc jednocześnie anteną ściągającą energie kosmiczne na Ziemię i wypełniającą nimi tamtejsze okolice. Ludzie epoki megalitów czuli tam obecność Boga w postaci energii spływającej z Kosmosu na Ziemię. Do regulacji odbieranych wibracji służyły otwory wewnątrz kręgu. Wkładano do nich kamienie o różnych kolorach i w różnych pozycjach w zależności od położenia Księżyca. Poziom natężenia promieniowania wewnątrz kamiennego kręgu w Stonehenge przekracza 100 000 BSM. Miejsca mocy emitujące tak silne promieniowanie nazywamy czakramami Ziemi. Najbardziej znany tego typu obiekt w Polsce znajduje się w Krakowie na Wawelu. Najsilniejsze promieniowanie zostało zlokalizowane pod zamkiem w kaplicy św. Gereona, będącej niegdyś pierwszą Katedrą Wawelską. Pod prezbiterium krzyżują się cieki wodne, dwa z tych cieków są wznoszące. To właśnie one, przebiegające pod wzgórzem o podłożu skalistym, posiadają korzystne oddziaływanie. W samym centrum czakramu, w kaplicy Gereona zmierzono poziom promieniowania rzędu 120 000 BSM. Z Wawelu wychodzą silne strumienie energii zwane strefami geomantycznymi albo ley-lines. Jest ich łącznie siedem, a szczególnie dużą moc ma ta przechodząca przez Częstochowę/Jasna Góra/, Gniezno/Katedra/, Bornholm/obiekty kultowe/. Inne ley lines łączą Wawel z Rzymem, Wilnem, Lourdes, Stonehenge, Kielcami, Łysą Górą.
Dlaczego Kraków pełni tak ważną funkcję w systemie energetycznym Ziemi? Pomocna w uzyskaniu odpowiedzi jest hipoteza uczonych rosyjskich Gonczarowa, Makarowa i Morozowa. Twierdzą oni, że struktura kuli ziemskiej przypomina strukturę kryształu oraz, że podobnie jak w krysztale istnieje na naszej planecie rodzaj symetrycznej sieci posiadającej aktywne węzły. Gonczarow połączył liniami miejsca na mapie świata, w których zrodziły się najstarsze centra cywilizacyjne i kulturowe stworzone przez człowieka. Okazało się, że linie utworzyły sieć regularnych pięciokątów. Tak na przykład piramidy w Gizie, Mohendżo Daro w Indiach, Wyspa Wielkanocna, centrum kultowe Inków Machu Picchu w Peru i inne znalazły się na wierzchołkach pięciokątów, bądź w ich geometrycznym środku.

Na jednej z takich linii leży właśnie Kraków. Wspomniani badacze rosyjscy, skonstruowali model kuli ziemskiej w postaci bryły, składającej się z pięciobocznych płaszczyzn (dodekaedru) a później także wielościanu zbudowanego z 20 trójkątów (ikosaedru). Kolejne niezwykłe odkrycie nastąpiło po przyłożeniu obu modeli do mapy ziemi. Stwierdzono, że krawędzie dodekaedru pokrywają się z pasmami gór i rozpadlin oceanicznych. Natomiast te grzbiety górskie i uskoki , które się z tą bryłą nie pokrywają, pasują do sieci ikosaedru. Z węzłami sieci pokrywają się światowe centra największego i najmniejszego ciśnienia atmosferycznego. Okazało się, że stałe wiatry na ziemi wieją najczęściej wzdłuż krawędzi tej sieci. Późniejsze zdjęcia satelitarne potwierdzają koncepcję Gonczarowa, Makarowa i Morozowa, dzięki której można wytłumaczyć również zjawisko istnienia centrów energetycznych Ziemi, w tym czakramu Krakowskiego. Na podstawie hipotezy uczonych rosyjskich, amerykański profesor Becker-Hagens stworzył koncepcję sieci planetarnej. Oplata ona całą kulę ziemską, łącząc jej aktywne punkty. W oczkach sieci głównej istnieje drobniejszy układ sieci.

Przeprowadzone badania potwierdzają, że za pomocą uniwersalnej techniki pomiarowej jaką jest radiestezja, można poznać wiele tajemnic. Związane są one z naturalnymi promieniowaniami i energiami otaczającej nas przyrody. Celem niniejszej pracy jest pokazanie uwarunkowań energetycznych miejsc mocy różnej kategorii, użytkowanych w różnych okresach czasu. Znalezienie odpowiedniego miejsca dla określonej budowli wymagało dużej wiedzy i doświadczenia. Przeznaczenie obiektu wymuszało wyeksponowanie właściwej energii. Podstawowym elementem skupiającym życiodajną energię była woda. Ziemię traktowano jak żywy organizm z kanałami, którymi przepływa energia. Tam, gdzie pożądana była pobożność i intensywna praca wewnętrzna, dominowało promieniowanie w kolorze fioletowym lub niebieskim, w miejscach uzdrowień i mistycznych przeżyć w kolorze białym, a w miejscu wybudowania kopca najczęściej w kolorze zielonym, sprzyjającym rytuałom odrodzenia i przemiany. Miejsca przeprowadzonych badań znajdują się na terenie województwa świętokrzyskiego i obrzeżu województwa małopolskiego. Przez niektóre z nich przebiegają linie geomantyczne wychodzące z Wawelu, a tym samym mają połączenie energetyczne w systemie planetarnej sieci i są aktywną cząstką energetycznego Wszechświata.

1 Charakterystyka miejsc mocy

W miejscach szczególnej koncentracji pozytywnej energii, zwanych miejscami mocy, występują specyficzne zjawiska, dające się wykryć metodami radiestezyjnymi. Przy pomocy wahadła możemy rozpoznać i zbadać miejsce mocy. Charakteryzuje się ono podwyższonym poziomem promieniowania, występowaniem tzw. ślepych źródeł, położeniem na skrzyżowaniu układów promieniowań sieciowych. W miejscach mocy spotykamy promieniowanie pozytywne i stymulujące organizm człowieka. Francuski radiesteta Antoine Bovis tworząc swoją skalę założył, że ogólna wibracja ciała zdrowego człowieka wynosi 6500 jednostek Bovisa. Jest to swego rodzaju miara wzorcowa. Silne miejsca mocy uznaje się takie, które mają powyżej 18 000 jednostek Bovisa. Korzystny dla człowieka zakres promieniowania zaczyna się od 6500 jednostek. Aby móc mierzyć promieniowanie w szczególnie silnych miejscach mocy, stworzono rozszerzoną skalę i przyjęto nazwę dla jej jednostek- BSM. Nazwa ta zaczerpnięta od pierwszych liter nazwisk twórców: Bovis – Simoneton – Matela.

1.1. Skala BSM posiada następujące przyporządkowania: 0 – 9.999 jednostek – sfera fizyczna człowieka 10.000 – 14.499 jednostek – sfera eteryczna 18.000 – 17.999 jednostek – sfera astralna 18.000 – 27.999 jednostek – sfera mentalna 28.000 – 33.999 jednostek – przyczynowa /kauzalna/ 34.000 – 49.999 jednostek – duchowa powyżej 50.000 jednostek – sfera czystej istoty duchowej

1.2. Ślepe źródło

W samym centrum miejsca mocy występuje tzw. ślepe źródło, tworzone przez cieki wodne wznoszące. Cieki te zbliżają się do powierzchni ziemi, ale jej nie osiągają. Stąd też nazwa sugerująca, że źródło jest ślepe. Powstający nad ślepym źródłem rodzaj promieniowania przypomina emisję żyły wodnej ma jednak oddziaływanie pozytywne w przeciwieństwie do zwykłej żyły wodnej, której promieniowanie jest szkodliwe. Wpływa na to koncentracja w miejscu mocy korzystnego promieniowania kosmicznego, jak i to, że cieki wznoszące płyną w specyficznych warunkach geologicznych. Dzięki temu ich działanie jest inne niż zwykłych cieków wodnych. Podłoże wytłumia szkodliwe składniki ich promieniowania. W miejscach mocy często występują studnie i źródełka z wodą posiadającą znakomite właściwości bioenergetyczne.

W dawnych miejscach kultu przed ołtarzem lub w centralnym miejscu znajduje się skrzyżowanie pasm siatki szwajcarskiej, na które nakłada się oddziaływanie siatki diagonalnej, co znacznie zwiększa klimat pomieszczenia. Miejsce mocy wpisane jest w układ promieniowań sieciowych.

1.3. Siatka szwajcarska – /zwana też globalną/ jest rodzajem promieniowania tworzącego regularne sieci o bokach 2m na 2,5m /2m w kierunku północ – południe/ i grubości ścian ok.21 cm. Siatka szwajcarska jest wypadkową promieniowania ziemskiego i kosmicznego. Pomiędzy ziemią a jonosferą powstają fale elektromagnetyczne układające się w regularne struktury sieciowe. Poszczególne pasma siatki szwajcarskiej są spolaryzowane naprzemiennie polaryzacja plus i polaryzacja minus.

1.4. Siatka diagonalna – jest wtórnym zjawiskiem emisyjnym siatki globalnej. Siatka diagonalna przebiega pod kątem 45 – 50 stopni do osi północ – południe i ma kształt rombu. Jej ściany posiadają w przybliżeniu 10 cm grubości /strefa główna/, a razem ze strefami bocznymi ok. 50 cm. Ściany są oddalone od siebie o ok. 3.8 m. Przeprowadzone w wielu krajach badania wykazały, że przebywanie dłuższy czas na pasmach i skrzyżowaniach siatki diagonalnej jest poważnym zagrożeniem dla zdrowia człowieka. Szczególnie groźne są skrzyżowania żył wodnych nakładających się na węzły siatki diagonalnej. Dawni budowniczowie począwszy od kultur megalitycznych poprzez starożytność, a na późnym gotyku skończywszy uwzględniali poprzez odpowiednią lokalizację występujące w danym miejscu układy promieniowań sieciowych. Dzięki właściwej lokalizacji, potrafiono szkodliwą emisję ominąć bądź też wytłumić, za pomocą kamiennych posadzek i fundamentów. Natomiast pozytywną energię kumulowano i wzmacniano poprzez kształty architektoniczne i ornamentykę. Badania Matthiasa Mettlera wykazały, im starsze budowle, tym więcej uwzględniają promieniowań występujących w naturze. Stopniowy zanik wrażliwości na subtelne wpływy otoczenia rozpoczął się wraz z upadkiem gotyku. Późniejsze budownictwo stawało się coraz bardziej chaotyczne i przypadkowe, aż doszliśmy do żelbetonowych budowli czasów współczesnych.

1.5. Ley lines /strefy geomantyczne/
Miejsca mocy połączone są ze sobą, ciągnącymi się niekiedy nawet setki kilometrów, pasmami promieniowania określanymi w literaturze jako strefy lub linie geomantyczne. Strefa geomantyczna posiada zazwyczaj szerokość od kilku do kilkudziesięciu metrów. Jest pasmem promieniowania o działaniu stymulującym. Można rozróżnić strefy geomantyczne o znaczeniu zasadniczym, które oplatają siecią promieniowań całą kulę ziamską. To one biegną często w kierunku tak ważnych miejsc mocy, jak na przykład Wielka Piramida w Gizie czy Stonehenge. Istnieją strefy promieniowania łączące tylko kilka miejsc mocy w obrębie kilkuset kilometrów oraz geomantyczne linie lokalne. Wszystkie posiadają podobne właściwości, różnią się tylko mocą promieniowania.

1.6. Przesłania miejsc mocy

W miejscach mocy stosunkowo łatwo zapada się w stan głębokiej medytacji ułatwiającej odbieranie sygnałów napływających drogą pozazmysłową. Dzięki zastosowaniu odpowiedniej techniki medytacyjnej można uzyskać obrazy i symbole medytacyjne będące przesłaniem miejsc mocy. Najczęściej przesłanie miejsca mocy w formie symbolicznej wyraża jakąś cechę charakterystyczną związaną z funkcją danego miejsca bądź jego dziejami. Niekiedy przesłania miejsc mocy dotyczą różnych, nieraz odległych zdarzeń historycznych. Czasem dzięki nim udaje się rozszyfrować zagadki przeszłości lub odebrać ostrzeżenie o czymś co dopiero nastąpi.

1.7. Kolor radiestezyjny

Każdy żywy i nieożywiony obiekt emituje w otaczającą go przestrzeń jakiś rodzaj promieniowania. Posiada ono postać fali, której długość jest cechą indywidualną. Dla oznaczenia poszczególnych długości fal przyjęto oznaczenia i nazwy kolorów widma słonecznego. Powstało w ten sposób pojęcie koloru radiestezyjnego. Kolor radiestezyjny jest pojęciem umownym, nie jest kolorem w potocznym tego słowa znaczeniu, a jedynie drganiem – o tej samej co kolor widma – częstotliwości fali. Kolory radiestezyjne występują w tym samym porządku, co kolory widma słonecznego. Zakres widma słonecznego jest za wąski dla promieniowania radiestezyjnego. Dlatego też obok kolorów widma radiesteci posługują się jeszcze ultra fioletem, bielą, podczerwienią i kolorem czarnym. Wprowadzono również pojęcie koloru zieleni negatywnej oznaczonej / -V /. Nie ma kolorów dobrych lub złych – również kolory sektora zieleni negatywnej są na pewno człowiekowi potrzebne. Tylko nadmiar lub niedobór określonego kolorem promieniowania może być szkodliwy, a dobrym kolorem będzie ten, który przywróci równowagę środowiska zewnętrznego lub wewnętrznego. Każdy kolor ma ogromny wpływ na psychikę człowieka. Poza działaniem psychicznym wpływ barw rozciąga się również na fizjologię i rzutuje również na wyniki terapii medycznych. Kolory ogrzewające / dodatnie /: czerwony, pomarańczowy, żółty, podczerwony i czarny. Kolory ochładzające /ujemne /:niebieski, indygo, fiolet, ultrafiolet, biały. Kolory dodatnie dają odczyn chemiczny kwaśny i są stymulujące. Kolory ujemne dają odczyn zasadowy i uspakajają. Kolor zielony w zależności od odcienia i przełamania innymi kolorami – dodatni lub ujemny / nie należy mylić z zielenią negatywną /.

Kolor czerwony – w radiestezji uważany za najbardziej dodatni i najintensywniejszy kolor rozgrzewający. Jest najlepszym źródłem energii i siły psychicznej, jak również fizycznej. Silnie pobudza i doenergetyzuje, daje wrażenie i intensywne odczucie ciepła. Ma działanie zabliźniające i przyspieszające gojenie ran. Posiada własności antyseptyczne. Czerwony kolor wiąże się z czakrą podstawy oraz kręgosłupa, bioder i nóg. Poprawia krążenie. W miejscach mocy dodaje człowiekowi męstwa i odwagi.

Kolor pomarańczowy – kolor dodatni, ogrzewający, jest źródłem energii i sił psychicznych. Pobudza aktywność. Jest kolorem rozweselającym i poprawiającym samopoczucie. Działa stymulująco na pracę serca, procesy oddychania i likwidowania duszności. Przydatny w depresji i smutku. Kolor pomarańczowy jest związany czakrą krzyżową i korzystnie wpływa na nerki, układ moczowy i organy płciowe.

Kolor żółty – kolor dodatni i ogrzewający, wspomaga leczenie anemii i wszelkich chorób wynikających z niedożywienia oraz schorzeń drób oddechowych. Stymuluje pracę układu trawiennego i przyspiesza regenerację tkanek. Pobudza pracę umysłu. Kolor żółty związany z czakrą splotu słonecznego. Brak równowagi w tej czakrze jest równoznaczny z uczuciem strachu, brakiem determinacji i siły.

Kolor niebieski – podstawowy kolor ujemny i ochładzający o silnych właściwościach uspakajających i regenerujących system nerwowy. Łagodzi, a nawet całkiem znieczula dolegliwości bólowe. Powiązany czakra gardła. Likwiduje zakażenia, zatrzymuje krwawienia i zmniejsza gorączkę. W geomancji jest kolorem wyciszającym i stymulującym do pracy wewnętrznej. Jest też barwą związaną z energią żeńska, Matką Ziemią, Madonną.

Kolor indygo – to kolor ujemny, silnie ochładzający, uważany za wzmocnienie koloru niebieskiego. Bardzo dobrze stymuluje aktywność psychiczną i zapewnia równowagę pomiędzy aktywnością fizyczną i witalnością a czynnikami duchowymi, emocjami, wrażeniami. Kolor powiązany z czakrą trzeciego oka i ma związek z oczami i dolną częścią głowy. Wzmacnia układ chłonny oraz układ odpornościowy, a także oczyszcza ciało. Wspomaga medytację.

Kolor fioletowy – jest to kolor ujemny, o specyficznych właściwościach ogólnie silnie uspokajających. Pomocny przy kontemplacji. Łagodzi ciężkie przypadki chorób zakaźnych. Działa uśmierzająco jako środek przeciwbólowy. Kolor odpowiada czakrze korony. Często spotykany w klasztorach i miejscach odosobnień.

Kolor biały – jest syntezą wszystkich kolorów, biel jest uważana przez radiestetów za wręcz idealny kolor do życia, pracy i wypoczynku. Działa ogólnie harmonizująco i tonizująco, zapewniając równowagę w organizmie. Kolor biały pobudza organizm do walki z chorobą, uaktywnia jego czynniki odpornościowe. Bardzo często silna dawka koloru białego stanowi dla organizmu wstrząs i przełom w rozwoju choroby i od tego momentu rozpoczyna się proces poprawy stanu zdrowia, a w następstwie całkowite wyzdrowienie. Również w geomancji jest barwą uzdrawiającą i przyczyniającą się do oświecenia wewnętrznego.

Kolor zielony – jest kolorem pośrednim – w zależności od odcienia może być dodatni lub ujemny. Powoduje wzmożenie koncentracji oraz ułatwia percepcję zmysłom – silnie działa na psychikę, ośrodki nerwowe. Łagodzi wibracje spowodowane chorobą i przygotowuje do dalszego leczenia. Kolor zielony jest związany z czakrą serca i pomaga radzić sobie z problemami emocjonalnymi, osiągać równowagę emocjonalnymi i spokój. W miejscach mocy służy oczyszczeniu, regenaracji i odrodzeniu. Jest też barwą zmartwychwstania.

Kolor zieleni negatywnej – nie ma on nic wspólnego z kolorem zielonym, nie ma jego cech ani właściwości. Jest generalnie szkodliwy dla człowieka i dla tkanki ożywionej, działając na nią odwadniająco i mumifikująco. Posiada jednak bardzo silne właściwości bakteriobójcze, dzięki temu odpowiednio dawkowany, może być wykorzystany w terapii. W miejscach mocy jest „strażnikiem wejścia” chroniącym przez wtargnięciem osób niepowołanych.

2. BADANIA RADIESTEZYJNE (fragmenty pracy)

W czasach prehistorycznych ludzkość dysponowała ogromną wiedzą astronomiczną. Świadczą o tym niezwykłe znaleziska archeologiczne, m.in. kopce, które znajdują się również w Polsce. Dawni kapłani potrafili przeprowadzić skomplikowane obliczenia, do których dziś używamy komputerów. W kopcach badacze dopatrują się symbolicznego znaczenia, porównując je do łona brzemiennej bogini – matki, kosmicznego jaja, czy omfalosa oznaczającego pępek świata. Kierowały człowieka ku niebu, a zarazem stanowiły punkty obserwacyjne. Lokalizacja kopców odzwierciedla często położenie gwiazd, tworząc rodzaj ziemskiego zodiaku. Budowę ich planowali ludzie znający się zarówno na astronomii, jak i na wiedzy o koncentracji pozytywnej energii Ziemi i Kosmosu oraz stref geomantycznych. Po tych strefach przesyłane są subtelne wibracje przyrody. Wykorzystywano nierzadko starsze struktury, będące często odzwierciedleniem różnych konstelacji gwiezdnych. Najbardziej znane tego typu budowle ziemne znajdują się w Krakowie, a wśród nich najsłynniejszy jest Kopiec Krakusa. Promieniowanie na jego wierzchołku przekracza 50.000 BSM. W okolicach Działoszyc, Kazimierzy Wielkiej, Wiślicy zachowało się kilkanaście prehistorycznych obiektów ziemnych. Archeolodzy ich powstanie wiążą z tzw. kulturą trzciniecką, której przedstawiciele zamieszkiwali te tereny między rokiem 1900 p.n.e. a 1000 p.n.e. Nie znano wówczas żelaza i posługiwano się narzędziami wykonanymi z krzemienia oraz brązu, czyli stopu miedzi i cyny. Cywilizacja ta przeżywała największy rozkwit ok. 3500 lat temu i z tak odległych czasów pochodzą prawdopodobnie tutejsze kopce. Niewykluczone, że po upadku kultury trzcinieckiej korzystały z nich również inne plemiona, które napłynęły na te tereny, zwłaszcza Celtowie, a potem Słowianie. Ślady po kopcach można odnaleźć w wielu miejscach w tych okolicach. Gdy na nowych ziemiach pojawili się Słowianie, początkowo chowali zmarłych na cmentarzach. Ale od VII wieku zmieniono rytuał. Urny z prochami zmarłego zaczęto umieszczać na szczycie kurhanu. Znane są przypadki, że w jednym kurhanie ustawiano nawet pięć urn. Dodawano również przedmioty codziennego użytku i ozdoby.

2.1. RACŁAWICE – wieś położona na Wyżynie Miechowskiej w województwie małopolskim w powiecie miechowskim. Pod Racławicami 4 kwietnia 1794 roku doszło do zwycięskiego starcia polskich oddziałów powstańczych dowodzonych przez Tadeusza Kościuszkę z korpusem rosyjskim generała Aleksandra Tormasowa. Przyłączenie się do walki grupy uwolnionych od pańszczyzny chłopów, uzbrojonych w kosy, których udział okazał się rozstrzygający o losach bitwy, było wydarzeniem przełomowym w wymiarze społecznym. W miejscu gdzie przebiegała bitwa znajduje się trzynasto metrowej wysokości kopiec, usypany w 1934 roku dla upamiętnienia bitwy i dowódcy powstańców. Usypany został w dawnym miejscu kultowym na Górze Zamczysko. Zlokalizowano tam wały ziemne po grodzisku, a miejsce określono jako miejsce kultu bogini Makoszy. W pierwszej połowie XIV wieku, powstała tu obronna rezydencja. Założenie składało się z murowanego zamku oraz drewnianej wieży. Fundatorem budowli był Dziersław Karwancjan herbu Zadora –stolnik sandomierski. Około połowy XVw zamek zaczął popadać w ruinę.
Natężenie promieniowania – 24 000 BSM Linie geomantyczne / w stopniach / – 10; 20; 55; 100
Kolor radiestezyjny – zielony Głębokość cieków wznoszących – z płn. 33m i 5m; z zach. 38m i 5m
Przesłanie miejsca mocy – na tle seledynowej góry, szczyt dachu pod którym jest umieszczona czaszka byka z potężnymi rogami

2.2. KOBYLNIKI – wieś położona w województwie świętokrzyskim, gminie Wiślica. Park dworski majątku wojewody krakowskiego Spytka z Melsztyna. Od 1441 roku własność marszałka nadwornego Andrzeja Tęczyńskiego. W parku podworskim znajduje się kurhan o wysokości 7 metrów i średnicy przy podstawie ok. 30 metrów. W Kobylnikach zlokalizowano osadę z późnego okresu rzymskiego.

 

Irena Nawrocka
Dyrektor Studium Psychologii Psychotronicznej. Pedagog i socjoterapeuta (UwB). Dyplomowana astropsycholog oraz instruktorka mistycznych tańców korowodowych i w kręgu.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Zapisz się na newsletter!

W pierwszym newsletterze otrzymasz "Opowieści Buddyjskie”. Być może właśnie teraz potrzebujesz ich przesłania?
Zapisuję się!
Podając adres e-mail, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Studium Psychologii Psychotronicznej z siedzibą w Białymstoku (15-760), ul. Antoniuk Fabryczny 55/24 w ce­lach mar­ke­tin­go­wych,