Spotkanie przy świecach 2016
Jest taki dzień w środku zimy
Gdzie zjednoczeni wokół choinki
Wesołych Świąt sobie życzymy
Wdychając szczęścia odrobinki.
Grudzień to wyjątkowy miesiąc i zwiastuje nadejście wielu ważnych zdarzeń. Dla jednych jest to czas Narodzin Dzieciątka, dla innych czas zwycięstwa światła nad ciemnością, czas Wybaczania, obdarowywania, oczyszczenia….i w końcu przywitania Nowego Roku. W szkole zawsze celebrujemy ten okres wspólnym spotkaniem i zatrzymaniem w biegu. Obdarowujemy się dobrym słowem i życzeniem. Przygotowujemy spektakle wcielając się w kluczowe postaci i sceny z czasów biblijnych, bo jeśli nieco inaczej spojrzymy na Boże Narodzenie to symbolicznie jest to narodzenie w nas naszego dziecka wewnętrznego, które każdego roku, czeka na przyjęcie go w stajence Swojego Serca.
Jak czekasz w tym roku na jego narodzenie? Czy jak Herod – wewnętrzny prześladowca, krytyk, despota, tyran…., czy może Jak Maria i Józef: Twoi wewnętrzni rodzice opiekunowie, którzy obdarowują Dziecko miłością, troską i opieką? Jaką miłość i akceptację dajesz swojemu Dziecku Wewnętrznemu? Jaką kołyskę w swoim sercu przygotowałeś MU w tym roku? Jakimi emocjami wyścielasz swoje serce? Kim są 3 Królowie i jakie Dary Ci przyniosą? Może tymi Królami będzie właśnie Miłość do Ciebie, takim, jakim jesteś, Szacunek do siebie i Odpowiedzialność teraz za swoje Życie?
Wspólnie poszukujemy odpowiedzi na te pytania biesiadując przy wyśmienitych potrawach przygotowanych na ten wieczór. Wspólny taniec łączy nasze dłonie, jednoczy oddech. Czujemy bliskość, serdeczność i radość bycia.
Na koniec prezenty i życzenia:
Niech wszystkim towarzyszy Miłość, Wiara i Nadzieja.
Nowy Rok niech przyniesie zdrowie i obfitość.
Każdego dnia stawajmy się lepszymi ludźmi!
I… Żeby mieć na świecie jedynego człowieka, który Cię całego zaakceptuje i zawsze będzie przy Tobie, niezależnie od tego co by się stało – Człowieka, który nigdy nie uwierzy w Twoją klęskę. Wtedy nic Ci się nie może przydarzyć. Wtedy możesz nawet mieć wszystkich i wszystko przeciwko sobie. Wtedy możesz żyć. ks.Mieczysław Maliński